Na moment przed świtem

Tytuł
Na moment przed świtem
Autor
Magdalena Wala
Data premiery
14/08/2019
Liczba stron
344
Wydawnictwo
Czwarta Strona

„Na moment przed świtem” to pierwszy tom nowego cyklu Magdaleny Wali „Za zakrętem”.

Jest to powieść obyczajowa, w której śledzimy losy dwóch kobiet, nieszczęśliwej Adrianny i Agnes, Ślązaczki w bardzo podeszłym wieku. Młodsza z kobiet tkwi w małżeństwie, gdzie traktowana jest jak niewolnica, gotowa na każde skinienie męża. Poznając jednak historię młodości Agnes, która przeżyła drugą wojnę światową, uświadamia sobie, że być może jej życie nie jest jeszcze zaprzepaszczone i podejmuje walkę o własne szczęście. Chociaż w tym celu będzie musiała zmierzyć się z bolesną przeszłością.

Książka jest lekka i czyta się ją bardzo szybko. Szczególnie podobały mi się fragmenty o historii Agnes. Autorka bardzo malowniczo przedstawiła Mysłowice za czasów drugiej wojny światowej. Poznajemy wiele zwyczajów, jakie wtedy panowały oraz widzimy wojnę i okupację niemiecką oczami Ślązaków. Razem z nimi przeżywamy dylematy natury moralnej i dotyczące narodowości. Agnes jako młoda kobieta była odważna i pełna wielkich idei, nie brakowało jej też jednak rozumu.

Z historią Adrianny mam trochę problem. Całe to jej poddaństwo wydawało mi się trochę naciągane, to wręcz nie do pomyślenia, by w dzisiejszych czasach inteligentna kobieta dawała sobą tak pomiatać. Co prawda, przez całą książkę dostajemy wskazówki, że ma to coś wspólnego z tajemniczą i burzliwą przeszłością bohaterki, jednak tak naprawdę do końca książki niewiele się wyjaśnia. Dostajemy tylko jedno krótkie zdanie na końcu powieści, które uchyla nieco rąbka tajemnicy. Zapewne dopiero w kolejnym tomie Adrianna naprawdę zacznie rozliczać się z przeszłością.

Jeśli lubicie powieści obyczajowe w klimatach wojennych to na pewno będzie to dla Was przyjemna i ciekawa lektura.

***